Używamy ciasteczek

Strona dla prawidłowego działania wymaga plików cookies. Szczegóły ich wykorzystania znajdziesz w Polityce Prywatności.
31 marca 2026 r. miał miejsce wernisaż prac rysunkowych studentów Pracowni Kompozycji Projektowej i Rysunku z Wydziału Konserwacji i Restauracji Dzieł Sztuki oraz Pracowni Rysunku z Wydziału Grafiki

Prezentowana wystawa pokazuje szerokie spektrum współczesnego rysunku – od prac osadzonych w klasycznym podejściu po realizacje, które świadomie wychodzą poza tradycyjne rozumienie czerni, bieli i skali tonów pomiędzy nimi. Artyści i artystki przesuwają granice medium, traktując rysunek nie jako zamknięty zestaw środków, lecz jako pole otwarte na nowe formy, struktury i rozwiązania.

„Odcienie szarości i skrajności” budują narrację opartą na napięciach – pomiędzy tradycją a eksperymentem, dyscypliną a swobodą, wyciszeniem a ekspresją.

Fotorelacja z wystawy i wernisażu

Wydział Grafiki reprezentują:

  • Weronika Brycka
  • Ignacy Dudzik
  • Barbara Filochowska
  • Iza Gęślicka
  • Pola Markowska
  • Jagoda Mirgos
  • Alicja Olejniczak
  • Zofia Paszkiewicz
  • Zuzanna Pędziak
  • Maria Siwińska
  • Ewa Skakun
  • Krzysztof Skóra
  • Lola Staniuk
  • Zofia Szorska
  • Zuzanna Witczak
  • Michał Włodarczyk
  • Milena Wójcicka
  • Antonina Wójkowska

Punktem wyjścia tej realizacji jest ograniczenie. Skala szarości zapisana w wartościach procentowych, od 5% do 100%. Z pozoru techniczna, niemal laboratoryjna dyspozycja, która szybko okazuje się czymś więcej niż ćwiczeniem warsztatowym. Procent nie opisuje tu jedynie nasycenia tonu. Staje się pretekstem do myślenia o rysunku jako o obszarze napięć pomiędzy czernią a bielą, pomiędzy obecnością a zanikaniem i wreszcie pomiędzy kontrolą a intuicją.

Każdy z autorów pracuje w obrębie wyznaczonej skali. Jedna skala, jeden wycinek tonalny. W jego ramach musi zbudować pełnię obrazu. To wymaga precyzji, ale też decyzji. Jak daleko można przesunąć granice przypisanego tonu, jak zagęścić materię rysunku, jak rozproszyć ją do poziomu niemal niewidzialnego śladu. Umiejętność operowania szarością staje się tu równoważna z umiejętnością budowania formy, światła i przestrzeni.

Równocześnie każda praca pozostaje autonomiczna. Różnice w podejściu są wyraźne. Jedni budują obraz poprzez gęste, niemal malarskie walory. Inni operują linią, rytmem, powtarzalnością znaku. Pojawiają się rozwiązania analityczne i intuicyjne, zwarte i rozproszone, oszczędne i nadmiarowe. Monochromatyczność nie unifikuje. Przeciwnie, wydobywa indywidualność decyzji rysunkowych.

Kluczowy jest tutaj jednak moment połączenia. Osiemnaście prac układa się w jedną strukturę. Powstaje obraz, który przekracza sumę swoich części. Przejście tonalne od czerni do bieli nie jest tu płynnym gradientem generowanym mechanicznie, lecz wynikiem negocjacji pomiędzy różnymi sposobami widzenia i rysowania. Granice pomiędzy poszczególnymi fragmentami pozostają czytelne, ale jednocześnie zaczynają działać jako miejsca styku, napięcia i przejścia.

W tym sensie praca ma charakter zarówno indywidualny, jak i zespołowy. Każdy rysunek musi być samowystarczalny, a jednocześnie otwarty na sąsiedztwo innych. Współpraca nie polega na ujednoliceniu języka, lecz na świadomym wpisaniu własnego rozwiązania w większą całość. To budowanie wspólnego obrazu bez rezygnacji z różnorodności.

Monochromatyczny rysunek ma długą tradycję. Od studiów światłocieniowych, poprzez analityczne prace konceptualne, po współczesne realizacje badające granice percepcji i materialności obrazu. W wielu przypadkach ograniczenie do jednego zakresu tonalnego służyło intensyfikacji postrzegania. Pozbawienie koloru nie jest redukcją, lecz przesunięciem uwagi na strukturę, relacje i proces.

Prezentowana realizacja wpisuje się w ten nurt, ale jednocześnie także go przekształca. Skala szarości nie jest tu jedynie narzędziem opisu formy. Staje się konstrukcją, która organizuje całość. Systemem, który jednocześnie porządkuje i otwiera pole dla indywidualnych interpretacji.

Odcienie szarości i skrajności nie są więc tylko opowieścią o przejściu od czerni do bieli. To próba uchwycenia przestrzeni pomiędzy. Miejsca, w którym rysunek nie jest ani jednoznaczny, ani zamknięty. Pozostaje w stanie napięcia, pomiędzy skalą a gestem, pomiędzy regułą a jej przekroczeniem.

Prof. Jacek Staszewski
Dziekan Wydziału Grafiki

Gdzie i kiedy?

Galeria Łazienkowska przy MDK Łazienkowska, ul. Łazienkowska 7, 00-449 Warszawa
Wernisaż wystawy: 31 marca 2026, godz. 18:00
Wystawa trwa do 18 kwietnia 2026