Daj mi spać – wystawa malarstwa Marty Klimczak
Na jak długo trzeba zniknąć, by wrócić jako ktoś inny?
Daj mi spać opowiada o stanie zawieszenia pomiędzy snem a jawą, obecnością a znikaniem, potrzebą uczestniczenia w świecie i pragnieniem, by na chwilę całkowicie się z niego wycofać i odkryć coś o sobie.
To wystawa o odpoczynku rozumianym jako proces powrotu do siebie. O czasie potrzebnym, żeby dopuścić emocje, które wcześniej trzeba było odłożyć na później, nazwać to, co pozostało niewypowiedziane, i przeżyć to, na co wcześniej nie było przestrzeni.
Sen, wycofanie, cisza i samotność stają się tu formami regeneracji, rehabilitacją duszy i rekonwalescencją serca. W tym stanie rzeczywistość miesza się ze wspomnieniami i wyobrażeniami, a codzienne miejsca i sytuacje zaczynają odsłaniać swój ukryty, emocjonalny wymiar. Po zmroku budzą się elementy wyparte, niezagłuszane dziennym zgiełkiem. Niektóre rzeczy można powiedzieć tylko o trzeciej nad ranem.
Obrazy i sam akt tworzenia są katalizatorami, fragmentami procesu i świadectwem tego, co się wydarzyło. Powrotami, zawieszeniami, próbami zrozumienia, symbolami, chwilami ulgi i ponownymi zanurzeniami w tym, co jeszcze nie zostało do końca przeżyte. Daj mi spać, to równocześnie wycofanie i ukrycie przed światem, ale też konfrontacja i radykalna akceptacja wewnętrznej rzeczywistości.
Miejsce:
Galeria 81 stopni, ul. Kłopotowskiego 38/5
Wernisaż:
25.09, godz. 18:30
Czas trwania wystawy:
25.09-27.09, wystawa otwarta będzie w sobotę i niedzielę w godzinach: 14:00-20:00
Wystawa jest częścią FRINGE Warszawa 2026.